Wikipedia Affiliate Button

sobota, czerwca 24, 2006

2006.06.24


Sometimes the road you're traveling on gets shrouded in fog. If that happens, don't pull over and wait for the weather to clear. Time is not to be wasted -- keep going, slowly but surely, on the same path. If you let little things stop you from where you want to go (or what you want to accomplish), your confidence will take a beating. Soon enough, you'll see a clear sign that will put your fears to rest and your mind at ease. You were on the right path the whole time.

niedziela, czerwca 18, 2006

Filmoteka


Niezłe:
1) Jabłka Adama
2) Jasminum
3) Plan doskonały
4) Czekając na Joe


Do obejżenia
1) Tristan i Izolda
2) Wyznania Gejszy

Animacje
1) Shrek
2) Epoka Lodowcowa
3) Czerwony Kapturek - prawdziwa historia
4) Madagaskar
5) Dżungla
6) Asterix i Wikingowie
7) Shrek 2
8) Epoka Lodowcowa 2: odwilż


W planach
1) Kupiec Wenecki
2) Tsotsi
3) Wszyscy jesteśmy Chrystusami
4)

czwartek, czerwca 15, 2006

Motocykle


Nie wiedziałem, że jazda motorem może dawać tyle radości. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy będę mógł wyjechać gdzieś dalej samodzielnie.... Totalna wolność. Jedyną łyżką dziegciu jest duże niebezpieczeństwo wypadku na naszych drogach.

poniedziałek, czerwca 12, 2006

10-11.06

Dziwne, zapowiadali z inną datą :-/

piątek, czerwca 09, 2006

Hollywood

O proszę jaką władzę mają poducenci z Hollywood - nawet koniec świata odwołali - by móc zarobić na Omen'ie ;-)

środa, czerwca 07, 2006

06.06.06

Dziś poza hymnem śpiewanym przez JK nic nie wskazywało by miał nastąpić koniec świata.
Szczerze - raczej było to zbyt mało prawdopodobne - 20th Century Fox - nie dopuści do tego. Nie odzyskali by kasy włożonej w "The Omen" ;-)

Wszystkim, w szególności tym "nikczemnego wzrostu" polecam Quiz nt. hymnu narodowego
Oryginalna wersja [Pieśni legionów]. Wersja oficjalna.

czwartek, czerwca 01, 2006

III Żeglarskie Mistrzostwa Polski Firm Farmaceutycznych


Pojechaliśmy po złoto, skończyło się na "dwóch pierwszych miejscach [11]", ale i tak było super.
Pogoda nam niestety nie dopisała. Już wieczorem pierwszego deszcz dał się nam we znaki, co jednak nie przeszkodziło w super imprezie szantowej.



Następnego dnia wszyscy w spuer chumorach udaliśmy się do portu w Mikołajkach i rozpoczęły się Regaty.




Po pierwszym dniu regat ... odpoczynek w porcie :-)


Mikołajki to bardzo urokliwa miejscowość



Drugi dzień regat - zajadła walka o punkty, cztery "grzybki" i kilku "za burtą"



Trzeci dzień - wyścig długodystansowy, pogoda pod psem, a przed nami brak możliwości przebrania się i długi powrót do domu. "Piętnastaka" zalicza jedyny DNS w tych regatach.



Rezygnacja ze startu w żaden sposób nie zmieniła naszej pozycji na liście. Podwójne pierwsze miejsce mamy niezagrożone. Dodatkowo - drużynowo zajmujemy drugie miejsce.




W przyszłym roku też popłyniemy. Ale tylko trzyosobową załogą.