Podróż ...
W marcu zarezerwowaliśmy w Central(Bankrut)Wings przelot do i z Lizbony....
1.09 dostałem sms'a od tych pożal się boże lini, że lot powrotny został odwołany....
Następnego dnia wykupiliśmy wycieczkę Last-minute... .
Na 12 godzin przed wylotem okazało się, że czarterowa linia lotnicza ogłosiła swoją czasową upadłość... . Na szczęście B.P. Itaka stanęło na wysokości zadania i wylatujemy tylko z 6 godzinnym opóźnieniem ...
WAKACJE!!!!!!!!!!! ;-)
Etykiety: linie lotnicze, wakacje




1 Comments:
ha... dobre, dobre. Bawcie się dobrze.
Prześlij komentarz
<< Home