Niefart jakiś czy co?
Ostatnio mam jakiś niefart do spotkań z Policją i za każdym razem z tych spotkań wychodzę bogatszy o kilka punktów karnych ... .
A to stoją gdzieś we wiosce i nikt na CB o nich nie ostrzeże.
Innym razem w policyjnym tajnowozie siedzi dwóch pismaków i policjanci muszą się wykazać (Kto to widział by na pustej drodze poza miastem nie można było jechać 118 km/h)?
Dziś zaś musieli właśnie stać tuż za debilnym zakazem ... .
A żeby na osiedle przyjechali i porządek zrobili z bałwanami parkującymi "na zakazie" to się ich doprosić nie można...
Etykiety: CB Radio, Policja, punkty karne




0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home