Chór Aleksandrowa
Piątek wieczór - Wszyscy znajomi siedzą w pracy, albo po domach, a ja idę na występ Zespołu Pieśni i Tańca Armii Rosyjskiej - zwanego potocznie "Chór Aleksandrowa".
Reakcja widownii na występy zaróno chóru, jak i tancerzy potwierdza moje (i ni etylko moje) spostrzeżenia, że Polacy bardzo dobrze rozumieją "Rosyjską Duszę".
Ale też Rosjanie - dobrze czują co Polakom w duszy gra. Świetną ilustracją była pieśń "Czerwone Maki pod Monte-Casino", cała Sala Kongresowa wstała. Chór został nagrodzony owacjami na stojąco.
Uważam iż Polacy i Rosjanie - zawsze się dogadają, byle im nie przeszkadzami w tym politycy.



